logo1_kopia

Uratuj Świętego! 2012

18-26 marca 2012

Wszystkie rozważania...

Świadectwo Agi  

Witam! Mam na imię Agnieszka i mam 19 lat. Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem dotyczącym modlitwy w obronie życia nienarodzonego.Od kilku lat podejmuję Duchową Adopcję dziecka poczętego. To dla mnie niesamowity czas i jednocześnie dar dziewięciomiesięcznej modlitwy intencji nowego życia. Historię tego świadectwa Bóg zaczął pisać 16 października 2008 roku.

 

 

Wtedy to po raz kolejny podjęłam moją Duchową Adopcję. To była jedna z tych trudniejszych w moim życiu – w ciągu tych 9 miesięcy odczuwałam wielkie zniechęcenie; czasem miałam wrażenie, że ta modlitwa jest bezsensowna – przecież nikt nie dał mi gwarancji, że rzeczywiście uda się uratować jakieś poczęte dziecko od aborcji. W kilku momentach chciałam nawet przerwać tą Adopcję, uważałam, że jeśli nie modlę się „porządnie”, to lepiej, żebym nie modliła się wcale. Bóg miał jednak inny plan – pomimo trudności wytrwałam do końca, czyli do 16 lipca 2009r. Każdej mojej zakończonej Duchowej Adopcji towarzyszyło poczucie dobrze spełnionego zadania. Tym razem miałam pewne wątpliwości, czy oby na pewno Bóg wysłucha tej mojej czasem niedbałej modlitwy, jednak cieszyłam się, że wytrwałam.

I mogłoby się wydawać, że 16 lipca kończy się ta historia, ale... W czasie trwania tej Duchowej Adopcji dwie kobiety w mojej najbliższej rodzinie były w ciąży. Jedna z nich miała wyznaczony termin rozwiązania na koniec sierpnia. Jednak Pan Bóg postanowił inaczej – Pawełek zamiast w sierpniu urodził się 17 lipca, czyli dzień po zakończeniu mojej Duchowej Adopcji! To nie mógł być zbieg okoliczności, Jezus wyraźnie dał mi znać, że moja modlitwa ma sens i że może ratować życie nienarodzonych dzieci. To wydarzenie było dla mnie wielkim umocnieniem i znakiem, że warto podjąć wysiłek dziewięciomiesięcznej modlitwy w intencji maleńkiego, zagrożonego życia.

Przypadki istnieją, ale w gramatyce, a naszym życiem kieruje Pan Bóg. Dziś każdy 17 lipca jest dla mnie nie tylko okazją do świętowania urodzin Pawełka, ale przede wszystkim przypomina mi o wielkości i mocy Chrystusa, o jego bezpośrednim działaniu w naszym życiu i o ogromnej wartości tej pięknej, choć czasem trudnej modlitwy w intencji nienarodzonego życia. Warto podjąć wysiłek ratowania NOWYCH ŚWIĘTYCH!

 

Aga

 

ORGANIZATORZY

pokolenie2   nadzieja

PATRONAT MEDIALNY

   gosc_winietawiara_logo